psieEgo

Szkoła dla Ciebie i Twojego psa

psieEgo4x4

Kalendarz

Dokarmianie zwierząt w lesie z psieEgo4x4.

Jerzy Herma
niedziela, 06 stycznia 2019 20:39
Dokarmianie zwierząt w lesie z psieEgo4x4.

Paśniki dla saren, zajęcy i bażantów wzbogaciły się o rarytasy w postaci kukurydzy, jabłek, marchwi, kapusty, suchego chleba dzięki uczestnikom wyjazdu psieEgo 4×4. Dziękujemy Wam za pomoc zwierzętom zimową porą. Śnieg i mróz utrudnia znalezienie pokarmu. Dzięki Wam choć na chwilę będą miały łatwiej zwierzaki żyjące w lesie.Ekipa uczestników psieEgo 4×4 miała okazję podnieść swoje umiejętności jazdy w terenie w trudnych zimowych warunkach. Wszyscy przejechali trasę pomiędzy paśnikami, nic nie urwaliśmy 🙂 Zwieńczeniem dokarmiania zwierzaków było dokarmienie człowieków pieczoną kiełbaską przy wspólnym ognisku w lesie. Dziękujemy za wspaniale spędzone niedzielne popołudnie! Jeśli zima będzie trzymać zapraszam Was na kolejne dokarmianie! UWAGA! Jeśli ktoś ma suchy chleb, bułki, warzywa, owoce, które nie nadają się do spożycia przez ludzi to chętnie przygarniemy i zawieziemy do paśników. Nie wyrzucaj do kosza żywności! My ją dostarczymy zwierzętom zimową porą w lesie.

Fotorelacja [klikamy]

Lekcja na 4 ŁAPY i psieEgo 4×4 tropem Borsuka

Jerzy Herma
czwartek, 02 sierpnia 2018 14:21
Lekcja na 4 ŁAPY i psieEgo 4×4 tropem Borsuka

Jak oglądam te zdjęcia to niezłą przygodę serwujemy w psieEgo! Półkolonia Stanicy Hucuł odwiedziła nas w tym tygodniu i tym samym zorganizowaliśmy wyprawę z napędem na cztery koła do nor Borsuków, krystalicznie czystego i bardzo, bardzo zimnego źródełka wypływającego ze skarpy. Nie obyło się bez nauki rozpalania ogniska, strugania patyków na kiełbaski i pieczenia kiełbasek oraz jabłek. Jabłek….mmm…z cynamonem i czekoladą…mmm… Po powrocie odbyła się jeszcze lekcja kynologiczna z Garym i Gorane na której dzieciaki dowiedziały się jak zachować się wobec agresywnego psa, co zrobić jak chcemy pogłaskać psa i jakimi metodami można uczyć psa sztuczek, wykonywania komend a przede wszystkim jak budować zaufanie i relacje z czworonożnym przyjacielem. Edukowaliśmy uczestników jakie złe skutki powoduje używanie kolczatki, dławika [behawiorki] czy obroży elektrycznej na szyi psa. Dziękujemy za pięknie spędzony dzień! Do zobaczenia w psieEgo.

Fotorelacja [klikamy]

psieEgo4x4 – Lubimy to!

Jerzy Herma
czwartek, 08 marca 2018 21:16
psieEgo4x4 – Lubimy to!

Lubię to co robicie? My tak i to nas wyróżnia 🙂 Lubimy zaskakiwać, lubimy zabierać Was w miejsca z dala od zgiełku, tam gdzie żyje dzika zwierzyna, tam gdzie kończy się asfalt i jazda wymaga odpowiednich umiejętności a kiełbasa pieczona na patyku smakuje … mmmm … Mati dzięki za wsparcie 4×4. Panie Jacku dzięki za odwiedziny! Do zobaczenia!

Fotorelacja [klikamy]

psieEgo4x4

Jerzy Herma
piątek, 02 marca 2018 23:36
psieEgo4x4

Zimowy, mroźny wieczór w gronie rodzinki i wspaniałych ludzi spędzony przy ognisku w lesie. Było zacnie! Paśniki pełne marchewek, kapusty, zboża – zwierzaki mają pełne stołówki. Jazda w terenie zimową porą jest zawsze wyzwaniem. Ognisko wieczorową porą w lesie, spokój, cisza, koniec tygodnia = psieEgo4x4. Dzięki wszystkim, którym los zwierząt zimową porą w lesie nie jest obojętny. Do zaś!

Fotorelacja [klikamy]

psieEgo4x4

Jerzy Herma
niedziela, 25 lutego 2018 20:01
psieEgo4x4

Niedzielne przed obiadem rodzinnie spędziliśmy w lesie 🙂 Trzy pokoleniowa ekipa 4×4 + pies wspólnie szlifowała techniki jazdy w zimowym trudnym terenie, odwiedziliśmy paśniki, obserwowaliśmy rudle saren, pozjeżdżaliśmy na sankach, był też kulig. A obiad po rodzinnym wypadzie smakował wyśmienicie 🙂 A Wy jak spędziliście niedziele?
Galeria foto [klikamy]

Pierwsze dokarmianie zwierzyny w lesie tej zimy = psieEgo4x4

Jerzy Herma
niedziela, 03 grudnia 2017 22:47
Pierwsze dokarmianie zwierzyny w lesie tej zimy = psieEgo4x4

Niedzielny obiad w lesie smakuje nieziemsko; kiełbaska z ogniska, kawa z termosu, mmm… padający śnieg i fajna ekipa.
Pierwszy wyjazd psieEgo4x4 za nami w tym sezonie dokarmiania zwierzaków w lesie. Najpierw zgromadziliśmy zapasy kukurydzy, później ruszyliśmy do paśników. Prócz kukurydzy sarny, zające i bażanty dostały marchew i kapustę. Nawet wiewióry dostały orzechy od Michałka.
Szlifowaliśmy techniki jazdy w terenie znając swoje ograniczenia i możliwości 4×4. Od 20 lat jeżdżę w teren, najpierw Владимирец ze skrzynią 8 biegów do przodu i 6 biegów wstecznych, później УАЗ, Suzuki Vitara a teraz Tośka.
Mój dziadek, mój tata, mój brat od zawsze dbali o dziką zwierzynę na kawałku naszej miejscowości – zawsze kierując się zasadą by nie niszczyć upraw, jeździć wyznaczonymi polnymi duktami.
Wkupne do wyjazdu psieEgo4x4 w teren to 10 kg marchewek, 5 kg jabłek i 2 kapusty. Kiedy mróz i śnieg trzyma pomagamy zwierzakom do czego Was też zapraszamy 🙂

Dziś było zacnie! Dzięki i do zaś!
Fotorelacja [klikamy]
P.s. Mamy dla Was propozycje 🙂 jeśli masz talent do tworzenia grafiki komputerowej to potrzebujemy stworzyć logo “psieEgo4x4” – w zamian odwdzięczymy się wyjazdem dla dwóch osób samochodem terenowym “tropem borsuka” do paśników, z pieczeniem kiełbasek na ognisku, ewentualnie jajecznicą z pieńka i kawą/herbatą z ogniska. Ktoś-coś piszcie: jherma@interia.pl

SAR 4×4 psieEgo z JRG Wadowice

Jerzy Herma
środa, 27 września 2017 21:29
SAR 4×4 psieEgo z JRG Wadowice

Co raz bardziej zróżnicowane akcje ratownicze dają popyt na zakup pojazdów z napędem 4×4 w służbach ratowniczych. Dobry ratownik to żywy ratownik i nie zniszczony sprzęt – dlatego też odpowiedzialni dowódcy jednostek widzą potrzebę zapoznania swoich ratowników z jazdą w “przeciętnym” terenie. Dziś kolejny raz dzieliłem się wiedzą i doświadczeniem z jazdy w terenie z ratownikami z JRG PSP Wadowice. W jeździe 4×4 jedyne ciśnienie może być tylko w oponach. Myślenie, zdrowy rozsądek, technika jazdy i wyczucie sprzętu = bezpieczeństwo. Dla “kozaków” nie ma tutaj miejsca. Brak doświadczenia + zaburzone “ego” powodują rolki, dachowania, zniszczenia w sprzęcie. Zasada jest prosta: szanujemy sprzęt jak własny, szanujemy teren po którym jeździmy jak własny. Dziękuję za dzisiejszą bezpieczną, przemyślaną i techniczną jazdę. Z taką ekipą mogę jeździć!

Fotorelacja [klikamy]

SAR 4×4 psieEgo

Jerzy Herma
wtorek, 19 września 2017 17:45
SAR 4×4 psieEgo

Dziś dzieliłem się z ratownikami JRG PSP Wadowice i OSP Targanice swoim 20-letnim doświadczeniem jazdy w terenie. Jazda samochodem terenowym czy quadem w terenie jest bardzo niebezpieczna i nawet na prostej łące dochodzi do wywrócenia pojazdów. Jazda w terenie nie lubi “co to ja nie potrafię” – prędzej czy później kończy się to rolką lub innym kataklizmem. Poruszanie się w terenie turystycznie czy podczas ćwiczeń poszukiwawczo-ratowniczych wymaga etyki zachowania się – nie wolno niszczyć plonów rolnych i należy w miarę możliwości poruszać się wyznaczonymi drogami. Jeśli ktoś ma “ciśnienie” to może sobie je upuścić na torach off-roadowych. Specyfika poruszania się quadem, samochodem terenowym podczas każdej akcji jest inna; poszukiwania osoby zaginionej w przestrzeni otwartej wymagają koncentracji na przeszukiwaniu terenu obok drogi poruszając się odpowiednią prędkością. Dojazd pojazdów ratowniczych do wraku samolotu który rozbił się na pustkowiu w obszarze leśnym wymaga dojechania jak najszybciej i jak najkrótszą drogą. Jednym mianownikiem jest zrobić to: BEZPIECZNIE. Dobry ratownik-poszukiwacz ma “czuć” pojazd terenowy i skoncentrować się na danym zadaniu ratowniczym. Dziś skupiliśmy się na pokonywaniu cieków wodnych, głębokich kolein, trawersów, podjazdów i zjazdów. Zasada jest prosta: “im bardziej ugrzęźniesz tym dalej musisz iść po ciągnik rolniczy”. Poszczególne stacje terenowe pokonywaliśmy “bez ciśnienia”, z asekuracją, z omówieniem niebezpieczeństw, które mogą napotkać narwanego kierowcę. Jazda w terenie jest bardzo niebezpieczna i wymaga ogromnej wyobraźni, wyczucia pojazdu, odpowiedzialności za powierzony sprzęt i innych ratowników. Wszyscy uczestnicy i sprzęt bez żadnego uszczerbku wrócili do remiz.
Fotorelacja [klikamy]

psieEgo4x4

Jerzy Herma
poniedziałek, 07 sierpnia 2017 22:00
psieEgo4x4

Jak Wam dziś dzień minął?! 🙂 Nam pracowicie! Wyjazd terenowy tropem borsuka, nauka zasad bezpieczeństwa i rozpalania ogniska w lesie, nauka przygotowania patyków na kiełbaski, nauka pieczenia kiełbasek. Odwiedziliśmy nory borsucze, miejsce gdzie rośnie duuzy skrzyp. Uczyliśmy jak działa 1kg gaśnica i czego można się spodziewać po jej użyciu gasząc małe ognisko. Przeprowadziliśmy Lekcję na 4ŁAPY, dzieciaki dowiedziały się jak zachować się gdy na swojej drodze napotkają agresywnego psa, jak obcować z psem, jak można z dobrymi relacjami współpracować z psem podczas pokonywania przeszkód. Ćwiczyliśmy również aerobik Goran kontra dzieciaki. To był dobry czas! Dobry czas na dziele się wiedzą i doświadczeniem by najmłodsi zobaczyli świat zwierząt nas otaczających z innej perspektywy.
Fotorelacja [klikamy]

psieEgo4x4

Jerzy Herma
piątek, 04 sierpnia 2017 23:55
psieEgo4x4

Połączenie hobby kynologi z jazdą w terenie co daje nam psieEgo4x4. Dzieciaki miały okazję dziś zobaczyć piękne krajobrazy Wieprza i widok na Beskid Mały, nory Borsucze, ogromny skrzyp. Uczyliśmy się rozpalać ognisko, strugać patyki do pieczenia kiełbasek oraz piec kiełbaski na ognisku. Dzieciaki uczyły się obsługi gaśnicy – gasiliśmy ognisko. Po powrocie na psiPark psieEgo dzieciaki mogły zobaczyć umiejętności Gorana na przeszkodach oraz jak zachować się gdy na swojej drodze napotkają agresywnego psa, był też psi aerobik. Dzięki za dobry dzień!

Fotorelacja [zobaczcie sami]

Radio Andrychów

Środa schodzi na psy

audycja radiowa w każdą srodę od 10:00
Link do audycji
Audycje archiwalne